Przewlekły ból a nadciśnienie tętnicze – nowe badania
Reading Time: < 1 minutePrzewlekły ból może być związany ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia nadciśnienia tętniczego – informują naukowcy na łamach pisma „Hypertension”. Czynniki sprzyjające wystąpienia NT związane są natomiast z lokalizacją, nasileniem bólu i występowaniem depresji.

Nadciśnienie tętnicze to choroba cywilizacyjna, która zwiększa ryzyko zawału serca lub udaru mózgu. Występuje u prawie połowy dorosłych w Stanach Zjednoczonych i jest główną przyczyną zgonów na całym świecie. W najnowszym badaniu opublikowanym na łamach pisma „Hypertension” naukowcy wskazali, że przewlekły ból zwiększać ryzyko wystąpienia tej jednostki chorobowej.
Osoby zgłaszające ból miały wyższe ryzyko nadciśnienia tętniczego
W badaniu przeanalizowano dane zdrowotne ponad 200 000 dorosłych Brytyjczyków. Pacjenci wypełniali kwestionariusz i udzielali informacji o tym, czy w ciągu ostatniego miesiąca odczuwali ból, który zakłócał codzienne czynności. Zaznaczali również lokalizację bólu (głowa, twarz, szyja/bark, plecy, żołądek/brzuch, biodro, kolano, całe ciało), a także czas trwania (czy utrzymywał się powyżej 3 miesięcy). Badanym zadano również pytania o częstość występowania obniżonego nastroju, braku zainteresowania, niepokoju lub letargu w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Zmierzono także stan zapalny za pomocą badań krwi na obecność białka C-reaktywnego.
Po okresie obserwacji wynoszącym średnio 13,5 roku nadciśnienie rozwinęło się prawie u 10 proc. wszystkich uczestników. Osoby zgłaszające przewlekły ból były bardziej narażone na rozwój nadciśnienia tętniczego niż osoby, które nie zgłaszały tego problemu lub zgłaszały ból krótkotrwały albo ograniczony do określonych obszarów.
W porównaniu z osobami, które nie zgłaszały bólu, osoby z przewlekłym i rozległym bólem miały najwyższe (zwiększone o 75 proc.) ryzyko nadciśnienia, podczas gdy krótkotrwały ból wiązał się z wyższym o 10 proc. ryzykiem, a przewlekły, zlokalizowany ból o 20 proc. wyższym.
Biorąc pod uwagę lokalizację bólu, u pacjentów z rozległym bólem wystąpiło o 74 proc. zwiększone ryzyko wystąpienia NT; przewlekły ból brzucha wiązał się z 43 proc. większym ryzykiem; ból głowy – 22 proc. wyższym ryzykiem; przewlekły ból szyi/barków – 19 proc. wyższym ryzykiem; przewlekły ból biodra – 17 proc. wyższym ryzykiem, przewlekły ból pleców – 16 proc. wyższym ryzykiem.
Przewlekły ból – depresja – nadciśnienie tętnicze
– Im większy ból, tym wyższe ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego. Częściowym wyjaśnieniem tego odkrycia było to, że przewlekły ból zwiększał ryzyko wystąpienia depresji, a następnie depresja zwiększała ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego. Sugeruje to, że wczesne wykrycie i leczenie depresji u osób z bólem może pomóc zmniejszyć ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego – podkreśliła główna autorka badania, dr Jill Pell z University of Glasgow (Wielka Brytania).
W populacji ogólnej, jak wynika z badania, najczęściej zgłaszano przewlekły ból mięśniowo-szkieletowy biodra, kolana, pleców lub szyi/barku (trwający co najmniej 3 miesiące).
– Wiadomo, że zarówno stan zapalny, jak i depresja zwiększają ryzyko nadciśnienia tętniczego; jednak żadne wcześniejsze analizy nie badały, w jakim stopniu związek między bólem a nadciśnieniem tętniczym wynika ze stanu zapalnego i depresji – dodała dr Pell.
Badaczka wskazała również, że opiekując się osobami z przewlekłym bólem, pracownicy ochrony zdrowia muszą być świadomi, że pacjenci ci są narażeni na wyższe ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego – bezpośrednio lub poprzez depresję. Dodała, że rozpoznanie bólu może pomóc w wykrywaniu i leczeniu tych dodatkowych dolegliwości.
Odczuwanie bólu może podnosić ciśnienie krwi
Dr Daniel W. Jones, członek Amerykańskiej Akademii Kardiologii (FAHA), przewodniczący wytycznych American Heart Association/American College of Cardiology (niezwiązany z powyższymi badaniami), wskazał, że powszechnie wiadomo, iż odczuwanie bólu może podnosić ciśnienie krwi w krótkim czasie, jednak nadal mało wiadomo jest na temat tego, jak przewlekły ból wpływa na ciśnienie krwi.
– Niniejsze badanie pogłębia tę wiedzę, wykazując korelację między liczbą miejsc występowania przewlekłego bólu a tym, że związek ten może być pośredniczony przez stan zapalny i depresję – dodał ekspert.
Zdaniem dr. Jonesa wskazane jest więc badanie dotyczące metod leczenia bólu i ciśnienia krwi, zwłaszcza stosowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ), takich jak ibuprofen, które również mogą powodować wzrost ciśnienia.
Źródło: mp.pl


